10 kwietnia 2020

Wielkanocne smakołyki regionalne, których nie znacie

Wielkanocna kuchnia ma całkiem sporo tradycyjnych i pysznych potraw do zaoferowania. Jednak czy potrafimy wymienić z głowy mniej znane dania niż żurek, jajka i pięknie zdobione mazurki? Jeśli macie z tym problem, to koniecznie zapoznajcie się z naszymi propozycjami niebanalnych, kulinarnych propozycji dla całej rodziny.

Każde województwo szczyci się swoimi tradycyjnymi potrawami, które goszczą na świątecznych stołach. Niektóre z nich możemy już znać albo odkrywać w zupełnie nowym wydaniu.

Niezapomniane zupy

Czymże byłaby Wielkanoc bez sycących, pełnych smaku zup?

W Wielką Niedzielę na Podlasiu króluje danie kojarzone raczej z Wigilią, czyli czerwony barszcz, przyrządzony koniecznie z kiszonych buraków. Zaskakująca jest także zalewajka z dodatkiem aromatycznych grzybów, która uświetnia świąteczny stół.

Z kolei Lubelszczyzna w tym dniu zajada się tzw. żurem żukowskim. Nazwa może być myląca, jednak potrawa różni się od znanego nam żurku. Niegdyś, już po Niedzieli Palmowej, w spiżarniach umieszczano zakwas na żur, aby zdążył dojrzeć. Jego podstawą jest żytnia, razowa mąka. Do żukowskiego żuru dodaje się gotowane mięso wieprzowe, a także sparzony biały twaróg. Nic więc dziwnego, że wywar znalazł się na liście produktów tradycyjnych.

Wśród propozycji na ten dzień nie brakuje również zup na bazie chrzanu. Symbolizuje on siłę, jednocześnie niosąc ze sobą zdrowie. Tym bardziej warto więc wykorzystać go w przyrządzanych daniach. W Lanckoronie, znanej małopolskiej wsi, mieszkańcy spożywają chrzanówkę. Do jej przygotowania wystarczy starty chrzan, kiełbasa, wędzonka oraz doskonałe przyprawy – lubczyk, koper i czosnek. Swoją gęstość zawdzięcza natomiast kwaśnej śmietanie oraz mące.

Górale również mają swoją wersję chrzanówki. Na Podhalu zwie się ją sodrą, chrzonicą, święceliną lub krzonowiną. Gotowana na bazie śmietany i kwaśnego mleka, wypełniona jest takimi dodatkami jak biała kiełbasa, skrawki świątecznych wędlin oraz – obowiązkowo – jajka.

Nie tylko prażnica

Zupy to tylko początek świątecznej uczty. Koniecznie spróbujmy też aromatycznych pieczeni czy zapiekanek w wielkanocnym wydaniu.

Kaszubi zaczynają świętowanie od prażnicy, czyli jajecznicy przygotowanej na wędzonym węgorzu.

Na Kujawach przygotowuje się szynkę kujawską z kością. Najpierw pekluje się ją w solance, a następnie gotuje i zapieka. Charakterystyczne są w niej nacięcia w tzw. kratkę. Co ciekawe, po upieczeniu szynka nabijana jest goździkami, co nadaje jej specjalnego aromatu.

Wielkopolska i Mazowsze również stawiają na mięso, ale w różnych wydaniach. Cielęcina z czosnkiem to tradycyjne danie wielkopolan. Z kolei na Mazowszu szynkę piecze się w chlebie. Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest to zwyczajny bochenek chleba, jednak po jego przekrojeniu zobaczymy szynkę oplecioną ciastem. Smaku potrawy z pewnością nie zapomnimy przez długi czas – to także zasługa obecności zakwasu chlebowego.

Zaskakujące słodycze

Wielkanocne słodkości mogą nam się obecnie kojarzyć z czekoladowymi jajkami. Nie są to jednak polskie smakołyki.

Wśród typowych, znanych od wieków wypieków na świątecznych stołach królują zwłaszcza te tworzone na podstawie drożdżowego ciasta. Tak powstają chociażby buchty, czyli śląskie słodkie bułeczki. Aby dopełnić smaku, warto nadziać je domowymi przetworami, np. powidłami, dżemami z jabłek lub truskawek.

Nietypowym, ale jakże wielkanocnym specjałem, jest również znana na Śląsku – babka majonezowa. Powstaje nie tylko na bazie majonezu, ale także mąki pszennej, ziemniaczanej oraz ekstraktu z wanilii.

Miłośnicy sernika z pewnością chętnie skosztują również nieco podobnej paschy, czyli podlaskiego deseru. Do jego wykonania potrzebny jest twaróg oraz bakalie. Wywodząca się z ziem wschodnich potrawa ma zwykle stożkowy wygląd i pięknie prezentuje się na świątecznym stole. W zależności od sposobu wykonania pascha może mieć różne dodatki, np. marmoladę, kandyzowane owoce, a nawet czekoladę.

Rodzima kuchnia może być źródłem wielu inspiracji, dlatego warto postawić na nowe smaki. Nie bójmy się przygotować tym razem nowych dań. Na szczęście Polska ma wiele specjałów do zaoferowania.

Rada od marki Zwieger

Podczas przygotowywania dań, do których potrzebujemy jajek, warto użyć garnka z systemem odcedzania. Dzięki temu bez trudu pozbędziemy się nadmiaru wody z naczynia, zaś jajka ugotowane na twardo będą gotowe do użycia.