13 września 2019

Jesień od kuchni

Choć szczyt lata już za nami, a z nim skończył się okres największego bogactwa warzyw i owoców, na ich braki nie możemy narzekać. Wrzesień także przynosi nowe smaki. Jesienna kuchnia kojarzy się przede wszystkim z dynią, ale to również najlepszy czas na dorodne cukinie, pory, buraki, kukurydzę, paprykę, jabłka, gruszki, śliwki oraz orzechy. Czym jeszcze warto rozpieszczać zmysły o tej porze roku?

Sycące warzywa

Krzaki idealnych na lato ogórków i pomidorów kończą rodzić owoce, ale za to cukinie i brokuły przeżywają właśnie szczyt sezonu. Niedługo coraz trudniej już będzie o bakłażany, brukselki i kolby kukurydzy, więc korzystajcie, póki można! Za to wreszcie pojawiają się wyczekiwane kalafiory, karczochy, późniejsze odmiany kapusty, buraki i dynie.

Wszystkie one niosą mnóstwo dobrego: buraki zawierają przeciwutleniacze i kwas foliowy, przez co wspomagają odporność i układ krwionośny, spowalniają procesy starzenia się, zapobiegają chorobom nowotworowym i anemii. Dużo przeciwutleniaczy dają nam też warzywa kapuściane (kapusta, jarmuż, brukiew, kalafior, brokuły, brukselka), które także wspierają naszą pamięć. Cukinia natomiast wspomaga pracę mózgu i układ nerwowy, ale też procesy trawienia oraz odkwaszania organizmu. O właściwościach jesiennej królowej – dyni – napisaliśmy cały tekst, który Wam polecamy (we wpisie znajdziecie też przykładowe jej zastosowania).

Nie zapominajmy również o papryce, która chroni układ krążenia oraz obniża ciśnienie krwi, a przy tym zawiera bardzo dużo witaminy C (więcej niż cytryna!). To dobry okres na pora i selera naciowego, a także przeróżne rodzaje fasoli, która stanowi doskonałe źródło białka. Późną jesienią znów będziemy cieszyć się pełną beta-karotenu roszponką oraz rukolą bogatą w witaminy A, B, C, K, wapń, żelazo.

Zdrowe słodkości

Minął już okres dojrzewania najpopularniejszych owoców, wciąż jednak mamy z czego wybierać. Na straganach pojawiają się typowo jesienne smaki: jabłka, gruszki, które pozytywnie wpływają na pracę mózgu, poprawiające trawienie śliwki, żurawina, winogrona, a za jakiś czas dołączy do nich także pigwa, która dojrzeje w październiku.

Typowymi jesiennymi owocami są też… orzechy! Laskowe i włoskie wiele osób ma w ogrodach, ale znajdziemy je rosnące nawet na dziko. Gotowe do zbierania będą lada moment.

Warto też zwrócić uwagę na zapomniane nieco owoce, jak głóg, tarnina, czarny bez, jarzębina czy dzika róża. Wszystkie je zbiera się późną jesienią, najlepiej już po pierwszych przymrozkach, bo dzięki temu tracą goryczkę – wyjątkiem jest głóg, którego przejrzałe owoce są pozbawione swoich leczniczych właściwości. Pamiętajcie tylko, że pełna karotenu jarzębina i mający działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe czarny bez są bardzo zdrowe, ale dopiero po obróbce termicznej! Na surowo te rośliny są trujące!

Do lasy, na grzyby – marsz!

Kurki, borowiki, podgrzybki, prawdziwki, boczniaki, koźlarze, maślaki, kanie – to tylko namiastka wszystkich rodzajów grzybów, które jesienią znaleźć można w polskich lasach. Jadalnych gatunków jest mnóstwo! Można z nich zrobić niemal wszystko: zupy, sosy, gulasze, pierogi, placki, tarty… Grzyby, choć nie są dla naszych organizmów bardzo wartościowe i odżywcze, od wieków urozmaicają polską kuchnię. Pamiętajcie tylko, żeby uważać na gatunki trujące, a grzyby, których nie znacie omijać szerokim łukiem.

Choć wydawałoby się, że jesień to czas, kiedy natura przestaje nas kulinarnie rozpieszczać, wciąż jednak mamy całkiem sporo dobroci do wykorzystania. Nie przegapcie ich!

 

Zainteresował Cię nasz artykuł? Sprawdź koniecznie inne teksty na ten temat: