14 czerwca 2019

Ahoj, przygodo! Najlepsze przysmaki na letnie wyprawy plenerowe

Oficjalnie lato co prawda jeszcze nie nadeszło, ale temperatury w całej Polsce świadczą o czymś zupełnie innym! Dlatego uprzedzając kalendarz, chcemy zaproponować Wam kulinarną weekendową przygodę. Jeśli lubicie cieszyć się świeżym powietrzem i otoczeniem natury, piknik będzie świetnym pomysłem. A może wybieracie się na całodniową wycieczkę i zastanawiacie się, co ze sobą zabrać? Poradnik z najciekawszymi piknikowymi propozycjami przyda się na każdą wakacyjną wyprawę.

Na takiej wycieczce oczywiście dużo zależy od czasu, który planujemy spędzić na łonie natury, ale też od warunków, które mamy w miejscu docelowym. Zawsze jednak wygodniej mieć jak najwięcej przygotowane, żeby ten czas wykorzystać na przyjemności i towarzyskie rozrywki, zamiast na krojenie warzyw.

Prosto, ale nie nudno

Podstawowa zasada piknikowego menu mówi: im prościej, tym lepiej. Nie znaczy to, że nasze jedzenie będzie nudne! Nieskomplikowane rzeczy przygotujemy wcześniej i często łatwiej je po prostu przetransportować.

Jednym z hitów na takie okazje są naleśniki. Dobrze zawinięte ze zwartym nadzieniem można zjeść nawet w rękach. Podobnie wrapy, kieszonki z ciasta francuskiego czy drożdżowe bułki ze słodkim lub słonym nadzieniem. Świetnie na takie okazje sprawdzają się też muffinki, które również można przygotować w wersji wytrawnej.

Kanapkowa rewelacja

Inna propozycja, przy której dobrze mieć do dyspozycji stół lub po prostu więcej miejsca, to chleb z pastami kanapkowymi. Tu ogranicza nas tylko wyobraźnia i gusta kulinarne uczestników. Można wybrać tradycyjne smaki, jak pasta jajeczna, twarożek z tuńczykiem albo rzodkiewką i szczypiorkiem, dżem, albo bardziej wyszukane, choć równie proste: pastę z awokado, z pieczonej cukinii, fasolową z suszonymi pomidorami czy hummus. Jeśli nie mamy czasu ich robić samodzielnie, warto poszukać takich dodatków w sklepach – produkty tego typu stają się coraz popularniejsze.

Odżywcze warzywa

Nie obejdzie się jednak bez warzyw! Można je położyć na kanapkę, przygotować z nich sałatki lub chrupać solo. Na wyprawę w plener najlepsze będą warzywa, które nie puszczają dużo soku i mają dość zwartą strukturę, dzięki czemu można je pokroić przed wyjściem. Świetnie sprawdzi się rzodkiewka, papryka, wcześniej umyte liście sałaty, świeży ogórek, marchewka pokrojona w paski. Inną opcją są warzywa niewielkie, których kroić po prostu nie trzeba, na przykład pomidorki koktajlowe, oliwki lub kiełki.

Wspomnieliśmy sałatki – tak, to doskonały pomysł, ale warto wybierać do nich składniki, które nie puszczą zbyt dużo wody. Jeśli wymieszamy pomidory, ogórki, zieloną sałatę i polejemy to oliwą, ryzykujemy, że sos może przeciekać przez mniej szczelne pokrywki. To oczywiście świetna opcja, jeżeli mamy warunki na bezpieczny transport takich smakołyków. Jeśli nie, warto rozważyć sałatkę ze smażonego kurczaka w curry i ryżu, z kukurydzą, ananasem oraz sosem z majonezu i śmietany albo kuskus z warzywami.

Słodkości małe i duże

O słodkim menu co nieco już powiedzieliśmy, ale przecież słodkości mogą nam towarzyszyć jedynie jako drobny dodatek – wtedy najczęściej sięgamy po ciastka, cukierki lub niewielkie owoce: winogrona, truskawki, śliwki, brzoskwinie. Jako przegryzka sprawdzą się też bakalie. Pamiętajcie tylko, żeby unikać słodyczy z czekoladą! W letnim upale może się to skończyć małą katastrofą.

Orzeźwienie w płynie

Na koniec najważniejsze: napoje! Woda z cytryną, pomarańczą, miętą lub ulubionymi owocami przyniesie uczucie orzeźwienia w każdych warunkach. Jeśli dodamy do butelki lodu i będziemy pilnować, żeby nie leżała w słońcu, mamy szansę dłużej utrzymać chłód napoju. Bardzo pomocna będzie tu także lodówka turystyczna lub termiczna torba, która spowolni nagrzewanie się naszym smakołyków. Jeśli nie mamy dostępu do takich luksusów, ale jesteśmy nad wodą, możemy ułożyć butelkę w wodzie przy brzegu – oczywiście tak, żeby nie odpłynęła.

Bawcie się dobrze!

Rada od marki Zwieger:

Jeśli planujecie piknik, nie zapomnijcie małego nożyka i przynajmniej jednego talerza – bardzo prawdopodobne, że coś jeszcze będzie wymagało krojenia. 😉 Zadbajcie o to, żeby nóż był ostry – im łatwiej będzie ciął produkt, tym mniejszego nacisku będziemy musieli użyć, a wiadomo, że na kocu bywa to niełatwe.

Dobrze naostrzony nóż przyśpieszy także wasze przygotowania przed wyjazdem.